1. Home
  2. Docs
  3. Oferty handlowe i reklama
  4. Treść szkolenia
  5. Złudna reklama

Złudna reklama

Pojęcie złudnej reklamy może obejmować wiele rzeczy. Reklama może wprowadzać w błąd w swoich twierdzeniach i/lub na zdjęciach oraz może być wynikiem zwykłych, fałszywych twierdzeń, pominiętych informacji, albo twierdzeń, które wywołują błędne wrażenie o produkcie. Oto kilka przykładów tego, jak reklama może być myląca.

Mylące twierdzenia

Źródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d4/Glac%C3%A9au_vitaminwater.jpg

Reklamy mogą być mylące w swoich stwierdzeniach, hasłach. Rażącym przykładem jest kampania reklamowa Vitamin Water (produkt Coca-Coli), który został intensywnie wprowadzony na rynek jako ,,zdrowy” napój. Stwierdzono jednak, że każda butelka zawiera aż do 31 g cukru i złożono pozew zbiorowy, zmuszając Coca-Colę do zmiany etykietowania i zapłaty 2,7 mln USD w 2015 roku.[1]

Twierdzenia zamieszczane w reklamach niekoniecznie muszą być fałszywe, ale mogą wprowadzać konsumenta w błąd w myśleniu o produktach, które niekoniecznie jest prawdziwe. Firmy osiągają te fałszywe wrażenia, wykorzystując – między innymi podstępy – stosując ostrożnie analizowane frazy, które prawdopodobnie już słyszałeś.

Kilka przykładów:

  • “Opracowane naukowo!”
    Chociaż to zdanie brzmi bardzo uspokajająco i sugeruje pewną niezawodność produktu, który próbuje się sprzedać: zazwyczaj znajduje się na produktach kosmetycznych, suplementach diety, itp. Jeśli jednak zatrzymasz się i pomyślisz nad tym, to nie ma to większego znaczenia. Bardzo różni się od ,,udowodnione naukowo”, co oznacza, że produkt przeszedł badania naukowe, po to, aby udowodnić swoje działanie, podczas gdy ,,opracowany naukowo” oznacza jedynie, że produkt został wyprodukowany w laboratorium, poprzez zmieszanie składników/chemikaliów, co niekoniecznie świadczy o jego jakości.
  • ,,Ostatnie egzemplarze”
    To wyrażenie – albo sugerująca myśl – jak na przykład kampanie “edycja limitowana” albo oferty “do wyczerpania zapasów” – gra na tzw. strachu przed utratą (FOMO – lęk przed pominięciem), co natychmiast sprawia, że konsument czuje, że musi zakupić dany produkt, ponieważ jest on ekskluzywny, a jeśli będzie czekał, może nigdy go nie dostać lub może nigdy nie dostać tak dobrej oferty. Jednak, takie hasła wprowadzają w błąd, ponieważ sugerują, że produkt będzie dostępny tylko dla kilku szczęśliwych klientów oraz że zapasy wkrótce się skończą, co często nie jest prawdą.
  • “Pomaga…”
    Jest to kolejna powtarzająca się fraza, często używana w przypadku produktów budujących mięśnie lub odchudzających, po której zazwyczaj następuje ,,w połączeniu ze zrównoważoną dietą i ćwiczeniami fizycznymi”. Sztuczka polega na tym, że oznacza to, że produkt przyczynia się do osiągnięcia celu polegającego na utracie wagi lub jakiegokolwiek innego cudownego celu, ale nie określa w jakiej mierze.
  • “Zniżka do X%!”
  • To jest prawdopodobnie jeden z najczęściej wprowadzających w błąd zwrotów reklamowych na tej liście! Zwort „zniżka do 70%” automatycznie powoduje, że uważasz, że większość, jeśli nie wszystkie produkty, będzie miała 70% zniżki, ale jeśli zatrzymamy się na chwilę, aby pomyśleć o tym zdaniu, to nie oznacza tego, co sugeruje. „zniżka do 70%” może oznaczać od 0% do 70% zniżki i może być wykorzystana jako „przynęta”, aby klienci weszli do sklepu lub na stronę internetową, tylko po to, by dowiedzieć się, że artykuły rzeczywiście zostały obniżone o 70%, ale tylko nieliczne i prawdopodobnie nieatrakcyjne.
  • „Stworzony z myślą…”
    Kolejna fraza, która brzmi imponująco, ale nie oznacza, że cokolwiek konkretnego jest „stworzone z myślą”. To, że krzesło jest „stworzone z myślą”, aby uwolnić cię od wszystkich problemów z plecami, nie musi oznaczać, że to zrobi. To, że pigułka jest „stworzona z myślą”, by sprawić, że twoje włosy stają się silniejsze i bardziej błyszczące, naprawdę nie oznacza, że spełni swoją obietnicę. Podobnie jak „pomaga”, „stworzone z myślą” to neutralne, ale atrakcyjne zdanie, które z łatwością skłania klientów do zaufania produktowi.

Wszystkie te wprowadzające w błąd twierdzenia, są dokładnie przemyślane, aby skłonić klientów do myślenia w określony sposób, ale co niekoniecznie oznacza fałszywe zapewnienie, bo to spowodowałoby, że firmy poniosłyby sankcje od władz, które chronią klientów przed fałszywymi reklamami.

Mylące zdjęcia

Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/McDonald%27s_Israel#/media/File:Big_America_McDonalds_Israel.jpg

Klienci mogą również zostać wprowadzeni w błąd w myśleniu, że produkt jest lepszy (smaczniejszy, zdrowszy, większy) niż w rzeczywistości, poprzez wprowadzające w błąd zdjęcia w reklamie. Klasycznym przykładem jest jedzenie: czy kiedykolwiek widziałeś zdjęcie takie, jak to powyżej w menu fast food lub na billboardzie i natychmiast zacząłeś ślinić się, kiedy w rzeczywistości burger, który zostanie ci podany w tej samej restauracji fast food jest o wiele mniej ekscytujący? Reklamodawcy poświecają mnóstwo czasu, pieniędzy i uwagi do stworzenia doskonałych zdjęć tego, co reklamują, często wprowadzając konsumentów w błąd polegający na myśleniu, że burger, który zamawiają będzie wyglądać tak samo soczyście, jak ten na zdjęciu, nadmuchiwany basen kupiony dla dzieci będzie tak samo duży, jak ten ze zdjęcia na pudełku, pokój w hotelu, który zarezerwowali będzie tak samo jasny I przestronny, jak na zdjęciu ze strony internetowej. Niestety, nie zawsze tak jest, a w sesjach zdjęciowych żywności, reklamodawcy wykorzystują nawet rekwizyty, które nie są jedzeniem, takie jak pianka do golenia zamiast bitej śmietany lub karton, aby burgery wyglądały na wyższe.

[1] https://www.reuters.com/article/coca-cola-vitaminwater-settlement/coke-to-change-vitaminwater-labels-to-settle-u-s-consumer-lawsuit-idUSL1N1211HX20151001

Was this article helpful to you? Yes 6 No